Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2017

Nowy Rok - Nowa Ja - Podejście Trzydzieste


Dawno mnie tutaj nie było. Bardzo dawno. Jednak wiadomo, nowy rok, nowe postanowienia, zapał na kolejne 365 dni jest. Baterie naładowane, zobaczymy tylko czy to Duracel czy zwykłe paluszki kupione u chińczyka na mieście. Nie mniej jednak, wydaje mi się, że fajnie byłoby podsumować rok ubiegły, zamknąć ten rozdział i zacząć tworzyć następny. A przecież nie będę tego robić w pamiętniku, skoro można uzewnętrznić się internecie.

wtorek, 16 sierpnia 2016

I Zaniemyska Piętnastka



W sobotę zaliczyłam kolejny bieg. Kolejny w mojej okolicy, drugi w malowniczych lasach Zaniemyśla. Człowiek jak się zapali to co tydzień chciałby gdzieś wystartować, niestety ani czas ani stan portfela nie pozwalają na rzucenie się w szalony wir zawodów. Dlatego też postanowiłam, że przed maratonem nie ruszę tyłka dalej niż poza granice mojego powiatu.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Najtrudniejszy pierwszy (k)rok ;)


Moje dziecko skończyło rok. Kiedy to się stało, nie wiem. Przecież dopiero co wychodziłam ze szpitala, zaryczana, zasmarkana, z milionem obaw. Jak to się zająć takim maluszkiem? Jak go trzymać? Jak przewinąć?

poniedziałek, 18 lipca 2016

Środa biega na 5.



A dokładniej na 5,74. Kilometra. Taką długość miała trasa, którą w ramach akcji sekcji biegowej miejscowego klubu sportowego pokonałam ja i 80 innych osób.

wtorek, 19 kwietnia 2016

Dzień dobry!



Chyba pierwszy post jest zawsze tym najtrudniejszym.  Wracając do blogowania (tak, bo to mój "wielki" come back) miałam milion pomysłów o czym będę tu bazgrolić i się wymądrzać, a kiedy przyszło co do czego mam totalną pustkę w głowie. Pewnie to dlatego, że nierówna walka z szablonem wyssała ze mnie energię na jakiekolwiek wywody.